Woda opadowa jest zdecentralizowana, bezpłatna i dostępna niemal na całym świecie, również w Polsce. Jeśli zbierasz wodę deszczową, wtedy oszczędzasz nie tylko cenną wodę pitną płynącą w kranie, ale również oszczędzasz zasoby naturalne oraz swoje pieniądze.
Mała retencja jest jednym z podstawowych sposobów na zatrzymanie wód opadowych w miejscu ich powstawania. Wraz z zabetonowaniem obszarów zurbanizowanych wody opadowe najczęściej odprowadzane są do kanalizacji i następnie za pośrednictwem rzek trafiają ostatecznie do morza. Tym samym w miejscu ich opadów nie wsiąkają do ziemi i nie nawadniają roślin (kwiaty, drzewa, krzewy), co znacząco wpływa na skrócenie okresu ich wegetacji, względnie na konieczność ich sztucznego podlewania.
Z punktu widzenia jakości wody opadowej to z dachu budynku ma zdecydowanie lepsze parametry od wody zbieranej z ulicy, czy chodnika (nie zawiera dużej ilości zanieczyszczeń(). Obydwie trafiają do kanalizacji, dlatego warto poświęcić tej pierwszej troszkę uwagi, bo pozbywanie się jej jest po prostu czystym marnotrawstwem.
Mała retencja jest jednym sposobów na zatrzymanie wody opadowej w miejscu jej powstawania, dzięki zastosowaniu urządzeń do gromadzenia i rozprowadzania wód opadowych (zbiorniki i instalacje rurociągowe).
Wielkość powierzchni dachu, woda opadowa spływająca do zbiornika, liczba osób w gospodarstwie domowym oraz zakres wykorzystania wody deszczowej decydują o wielkości instalacji małej retencji. Jeśli planujemy podłączyć pralkę, spłuczkę toaletową i nawadnianie ogrodu, to będziemy potrzebowali zdecydowanie więcej wody opadowej. Jeśli planujemy podlewać trawnik i rośliny w ogrodzie za pomocą wody opadowej, wtedy będziemy potrzebować mniejszej pojemności zbiornik.
O ile system nawadniania ogrodu można zainstalować w dowolnym momencie, to instalacja zasilająca dom i ogród będzie miała sens przede wszystkim w przypadku nowych budynków lub w przypadku przeprowadzania kompleksowego remontu budynku (głównie ze względu na konieczność wymagany sieć rur wewnętrznych).


